Paść krzyżem

Posted: Listopad 17, 2012 in psychodelic

Wstaję rano, wcześnie, nie chcę, ale dzisiaj zjazd na podyplomówce. Tymczasem rejestruję tylko jedno, za oknem na chodniku ktoś wymalował wielgachną kopertę dla niepełnosprawnych.

Jednak farba jest tak świeża, że daje po oczach, w tej mgle wydaje się wręcz tlić się delikatnym blaskim, trochę zachęcająco. Jakby mówiła „Chodź, chodź, wyjdź mi na spotkanie. Wprost przez okno, ułóż się na mnie krzyżem. Już Ci zająłem miejsce. No chodź.”  It’s warm and welcoming like the home many of us have never experienced.

Jestem tak zmęczona, że mi się nie chce.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s