Hej wy, ludzie psy

Posted: Październik 23, 2012 in i jeszcze coś, szczęściarze epistemiczni

Czasem trzeba coś skrobnąć. Że niby się coś zmienia, że od soboty studia podyplomowe, że obrona na horyzoncie. Do cholery, wciąż mam nowe wizje na kolejna jutra. Pozbywam się w paralitycznych rzutach nadmiaru rzeczy. Kolejna rzecz, która poleci z pokoju: telewizor. Potem komputer – nadmiarowe obrazki, nadmiarowe płyty, przeglądarki. Kilku mężczyzn pokazało mi ostatnio jak żyć bez komunikatora, więc może i to poleci..?

Póki co, w tle nowa płyta Marii Peszek, na tablicy na wysokości oczu, gdy je unoszę znad laptopa – czerwone, pożądliwe litery „Stop the lie of „LATER”„. Odstawiłam całkowicie energetyki, w ciągu ostatnich 3 tygodni wypiłam tylko dwie kawy, myślę o znacznym ograniczeniu alkoholu, ale w środę już jesteśmy ustawieni…

Jestem osobą, jak się okazuje, której się raczej okazuje łaskę podtrzymując znajomość, ale ja też nigdy nie przepadałam za duszami towarzystwa, ale raczej tymi, co jeśli już są na imprezie to sączą martini albo piwo w dalekim kącie sali, tudzież za tapczanem ruchali przygodnie poznane dziewczęta. Więc mam za swoje.

Znowu czytam jak pogibana, po 10 pozycji naraz i świetne teksty na fakultety – w tym roku chodzę nawet na gender studies i nie wiem jak można to robić na poważnie. Ja tam faktycznie hipsterzę, przychodząc ironicznie na te zajęcia.

Trochę trzeba się ogarnąć, bo przyszedł ktoś, kto powiedział „bratnia dusza„, „nie bądźmy niewolnikami zastanego schematu pojęciowego” i „wyglądasz raczej na kogoś, kto lubi fisting, a nie osobą której mógłby się podobać jakkolwiek zaborczy mężczyzna„, po czym zaczął do mnie mówić w wołaczu.

Idę odrobić koreański.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s