Wyzwanie czytelnicze: „Japońskie haiku śmierci”

Posted: Grudzień 5, 2011 in Rant, wyzwanie czytelnicze

Jest ciemny, grudniowy wieczór. Wciąż za wiele mam do roboty, więc kiedy z paczki wydobywam między innymi szwargałami małą książeczkę z wykonanym tuszem szkicem iglastego lasu z górującą nad nim pełnią księżyca – postanawiam z ramach „oderwania się” od dnia wypełnionego przedświątecznymi zakupami oddać się lekturze.

Poezję lubiłam zawsze, chociaż z różną intensywnością tej sympatii podchodziłam do poezji japońskiej. Wiersze Kraju Kwitnącej Wiśni przez dużą rytmiczność, a małą „rymiczność” trudne są do przekładu. Nadto, odwołują się do estetyki, w którą trzeba się wczytać, zanim połknie się takie liche trzy linijki. Nawet obszerniejsze wiersze tanka (dosł. krótkie pieśni) to ledwie kawałek sushi w porównaniu do obiadu – jakże smaczny i zgrany, ale zbyt mały by nasycić.

Pytaniem, które dręczyło mnie cały tomik było : Kim do cholery jest Norbertt (dwa T! Jakaż alternatywa!) Skupniewicz? Próbowałam wygooglać kreaturę, ale to niewiele dało. To malarz, poeta, ponoć autor haiku – ale czy przekładów? Kto przełożyć tak różne dzieła obejmujące prawie milenium twórczości różnych autorów? O tym nie ma ani słowa w tomiku. Pan Norbertt machnął także prozą poetycką głęboko filozoficzny wstęp – kompletnie niezjadliwy i na siłę wpasowujący się w tomik.

Z całego tomiku urzekł mnie tak naprawdę tylko jeden utwór, z tych starszych, autorstwa Moritake:

kwiaty, które opadły
wrócą na gałąź –
ach! to przecież motyle

I to może na przekór tematowi przewodniemu – śmierci – całość o nie tyle przemijaniu, co o buddyjskim kręgu odradzania się. I ileż w tym radości! Tego mi było trzeba dziś wieczór.

Reszta – taka sobie, niestety. Brak mi tych wydań haiku, w których obok przekładu widać wykaligrafowany oryginał – kanji wtedy też płyną i mówią więcej niż mówi sam sens słów. Szczególnie tych przełożonych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s