W północ nie odzieję się

Posted: Sierpień 25, 2011 in dwie sieroty życiowe, kontestatorka i konkwistador

To zawsze mnie dopada, kiedy dom jest już cichy, ciemny i tylko komarzyce złowrogo brzeczą „jeszcze cię dopadniemy, ino zaśnij”. To nie smutek czy depresja, tylko pewien fizyczny i psychiczny dyskomfort.

Wszystko poza tym układa się dobrze. Nauczyłam się zasad bilardu, a przy tym, że bilardowe zakątki pachną whiskey, kredą, i pełno w nich śmiechu mężczyzn, który prześcigają się, kto ciekawiej wypnie tyłek (ręce świeżbią!). Odwiedziłam Bydgoszcz, zjadłam gofry na patyku (wynalazek dekady!) śmiejąc się do najlepszej przyjaciółki K. – Madzi. Zosia za tydzień idzie do szkoły i cicho przysięgam sobie, że teraz zrobię wszystko, żeby ją polubiła. Ostatnio spałyśmy (…to złe słowo, ona spała) w jednym łóżku i nic, tylko ogromne wzruszenie i troska. No, i bycie spychniętym do przestrzeni ćwierć metra kwadratowego przez siedmiolatkę. Dobre książki i szczypta muzyki. Widoki na dodatkowy zarobek. Ciekawe, bardzo ciekawe krzysztofowe miejsce w pokoju na Jeżycach. A tam: nowy okoliczny koloryt, odkrywanie od nowa małych sklepików. I lepszy, znacznie lepszy kolega do dzielenia pokoju. Też Krzysztof. Pluszowy miś z supermocą zmieniania się w Zorro Pod Krawatem. W korytarzu morze damskiego obuwia, w oknie naprzeciwko dyżurny pies, dyżurny pan na poduszkowcu i mniej dyżurny, acz widowiskowy kot.

Mimo to, dziwnie mi, że nie ma przy tym wszystkim Adriana. Czasem już nie umiem odróżnić tego, co sama o nim myślę czy myślałam, od tego, co mówią inni. Czasem jestem zaskoczona, jak dobrze w moich snach odtworzony jest jego głos czy wzrok.

Często, po prostu często, po ludzku tęsknie i się wstydzę. I z nikim o tym nie rozmawiam, żeby już nikogo nie drażnić. I nikt nie rozmawia o tym ze mną. I chyba dobrze. Dyskomfort jednakowoż pozostaje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s