Wyzwanie czytelnicze

Posted: Styczeń 12, 2011 in Blog, mała lingwistka

Bardzo lubię blog Litery i z chęcią go poczytuję, gdy tylko wyskoczy mi w RSSach. W tym roku Litera podjęła się skoordynowania wyzwania czytelniczego pod szyldem „literatura japońska”. Jako, że i tak pewnie będę łykać książki nałogowo, postanowiłam dołączyć do grupy ambitnych młodych kobiet (póki co, chętni są bardzo sfeminizowani, widziałam; co z wami faceci, naprawdę czytacie tylko program telewizyjny?).

Wyzwanie jest szczytne i chyba pomoże mi nadrobić mniej znane pozycje, bo po przeczytaniu listy proponowanych lektur – większość już znam i nierzadko mam na półce. Także, wydrukuje i będę odhaczać. Jak chcecie się trochę posocjalizować to zgłoście swój udział, a i może przeczytacie coś ciekawego. Z listy proponowanych lektur polecam totalnie psychodeliczną „Schadzkę” Abe Kobo. „Kwaidan” Hearna dostałam na gwiazdkę i już połknęłam, też bardzo dobre. „Futbol Ery Man’nen” strasznie na plus – chociaż początek się trochę wlecze i generalnie jest to książka przeznaczona dla starszego czytelnika. „Języki i kolczyki” (głupie tłumaczenie, notabene, bo niegramatyczne) wciskam wam w ręce, a potem posyłam na ekranizacje (tytuł oryginału jakby coś „Hebi ni piasu”). Proza Yoshimoto Banany na pewno przypadnie wam do gustu w ferie, albo wakacje. I, osobiście – odradzam Murakamiego. Ze mną jego pisanina zgrzyta i chrzęści. Po 3 książkach poddałam się, nie warto (z czego najlepszą była „Przygoda z owcą”).

Komentarze
  1. litera pisze:

    Fenomen Murakamiego, tj. ogromne zainteresowanie jego twórczością, bierze się – myślę sobie – z tego, iż jest to najmniej japoński z japońskich pisarzy tłumaczonych na dowolny język (nie wspominam o Ishiguro, bo to inna bajka). A może i też trochę z tego, iż w tematyce swojej skupia się na człowieku jako jednostce, a nie części grupy społecznej, iż mówi o samotności, wyobcowaniu, zagląda do wnętrza bohatera, zamiast opisywać to, co się dzieje poza nim. Przeciętny Kowalski zachłystuje się tym, bo takie to wyjątkowe, tak zupełnie różne od pozostałej japońskiej literatury, gdy tymczasem Murakami takim ogromnym wyjątkiem i odkryciem nie jest. Należy do pokolenia introwertyków, tego, które zmieniło literaturę po 1980, ale że inni pisarze tego okresu tłumaczeń tylu się nie doczekali, to Kowalski patrzy na Murakamiego jak na literackie objawienie. Ot, i cała filozofia.

    Ze mną jest – w kontekście Murakamiego – różnie. Znaczy to tyle, iż go czytam, a czasem nawet lubię, ale zachwycam się pisarzami innymi, o. Sobie na drobne przemyślenia pozwoliłam;)

  2. Mizuu pisze:

    Nigdy o tym tak nie myślałam, ale to chyba prawda. Z tymże mnie po prostu nie podoba się Murakami od strony technicznej – jego warsztat literacki jest na poziomie przeciętnego licealisty. Może traci w tłumaczeniach, bo nie miałam przyjemności z oryginałem?… Albo ja przeceniam przeciętnego licealistę patrząc na moich uczniów i czytając Bukowskiego i Somozę? Nie wiem. Ale dziękuję za bardzo przemyślany, ciekawy komentarz, zmusza do refleksji.

  3. litera pisze:

    Przyjaciel jeden, czytający Murakamiego w oryginale, potwierdził, że język Murakamiego jest prosty. Na sobie nie sprawdzałam, bo japońskiego nie znam. Ale już po angielsku nie brzmi tak infantylnie, jak po polsku. Nawet w obrębie polskich tłumaczeń jedne są lepsze, inne gorsze, tak mi się jakoś w oczy rzuciło. Więc w pewnej mierze może to być wina przekładu (zaznaczam, w pewnej mierze).

    Odnośnie warsztatu licealisty, hm, pewnie od licealisty zależy. Ja zauważyłam, że z konstruowaniem dłuższych wypowiedzi u licealistów jest dość kiepsko. Ale może miałam pecha, może trafiałam na te niechlubne wyjątki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s