Mężczyzna bez serca na przedzie

Posted: Grudzień 8, 2010 in kontestatorka i konkwistador, Muzycznie

Wpuściłam Cię do swego domu
Nie myślałam o tym co gdzie i kiedy
Ten dzień przywitał nas ulewą
W tym wietrze z syfu z listopada
Uciekłeś wtedy moją stroną lewą
To jeszcze jest głupota, czy już zdrada

Czy myślałeś o tym co się może stać między nami dwojgiem
Tu stać się może coś nowego
Czy myślałeś o tym co się może stać między nami dwojgiem
Tu stać się może coś strasznego

Komentarze
  1. Mizuu pisze:

    PS. Nie śpiewałam tego dziś na ulicy. Ani nigdzie.

  2. toperz pisze:

    Wiesz, gdy to czytam, przechodzą mnie ciarki. Odbierasz mi wiarę w miłość i te inne dodatki, uch. Pisz czasem coś pozytywnego, co? ^_^”

  3. Kult w najlepszej postaci. Dobra piosenka.

    A serce jak nie na przedzie, to gdzie? W d…?😛

  4. Mizuu pisze:

    @Grainne:
    Oj, to miało być takie eleganckie niedopowiedzenie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s