A po każdej burzy – skurwysyny.

Posted: Październik 31, 2010 in Wyszperane

To był Biafra! (…) Przyjrzała mu się dokładnie. Był młody, mógł mieć jakieś dwadzieścia pięć lat, może i mniej. Był zabójczo przystojny, śliczny nawet, jeśli to określenie da się zastosować wobec mężczyzny. Zauważyła wypielęgnowane dłonie, bardziej zadbane niż wszyscy wyżsi oficerowie w pułku. Miał regulaminową fryzurę, ale najwyraźniej mu to nie przeszkadzało. Najważniejsze były jednak jego oczy. Obojętne do granic możliwości na zupełnie pozbawionej ekspresji twarzy, jakby nieżywe, jakby wykonane z górskiego kryształu i wstawione w oczodoły. Były zimne, martwe, nieruchome. Jakby się patrzyło na twarz rzeźby wykutej w kamieniu.
– Nie spierajmy się co do liczebności. – powiedział – Bo to jałowy spór.
(…) Biafra wyglądał na straszliwego sukinsyna, choć robił wszystko, żeby to ukryć. Jedynak, perfekcyjnie wykształcony, z jakiejś bardzo dobrej rodziny, skrzywdzony przez kogoś… A może tylko przez to, że był jedynym mężczyzną w armii kobiet? Wbrew pozorom można było wiele wyczytać z jego twarzy, choć on sam wolałby zapewne, żeby tak nie było.

(…)

– (…) – Uśmiechnął się promiennie. – Królowa ma rację, że ze mnie straszny gnój. Ale gnój potrzebny zawsze. W każdym królestwie, choćby tylko do rozrzucania po polach.
Ruszył do drzwi.

(…)

Biafra był genialny. Biafra był totalnym skurwysynem. Biafra potrafił doprowadzać rzeczy do końca.

(cytaty z „Achaja” tom drugi, A. Ziemiański)

Komentarze
  1. toperz pisze:

    …czemu akurat „Achaja”, i to druga? Ani to nowe, ani to jakieś szczególne, ani specjalnie ciekawe… W ogóle bym Cię nie kojarzyła z takimi klimatami. Zaiste, jestem zdziwiona.

  2. Mizuu pisze:

    Heh, to prawda. Ale kiedy odkładam klasyków, filozofów, lingwistów i badaczy ludzkiej kognitywistyki – lubię posiedzieć w fantasy i sci-fi. Bo to zabawne i lekkie.🙂

  3. toperz pisze:

    No ale dlaczego akurat Achaja i to druga część naszpikowana wulgaryzmami i absurdalnym brakiem konsekwencji w przedstawianiu głównej bohaterki? Ja o ludzkiej kognitywistyce nie wiem zaprawdę nic, a każdą wolną chwilę poświęcam właśnie fantastyce. Achaję czytałam również. I totalny brak zrozumienia dla kobiecej psychiki autora, który wszak usiłował pisać z perspektywy właśnie kobitki poniekąd – to była chyba jedyna zabawna rzecz, jakiej się doszukałam. No, udało Ci się mnie totalnie zaskoczyć ^_^”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s