One answer to rule them all: „I’m planning a suicide”

Posted: Lipiec 4, 2010 in kontestatorka i konkwistador, psychodelic, Wyszperane

„- (…) Ale nie wolno oddać serca dzikiej istocie: im bardziej oddajemy, tym stają się silniejsze, Aż robią się na tyle silne, że mogą uciec do lasu. Albo pofrunąć na drzewo. A potem na drugie, jeszcze wyższe. A potem w niebo. I pan tak skończy, panie Bell, jeśli pozwoli pan sobie na miłość do dzikiego stworzenia. Skończy pan na tym, że będzie się pan gapił w niebo.
– Jest pijana – poinformował mnie Joe Bell.
– Umiarkowanie – przyznała Holly.”

– Truman Capote, „Śniadanie u Tiffany’ego

„Ty z nikim nie współgrasz; nigdy na dłużej – palnik Cię nienawidzi za to, co zrobiłaś mu z głowa; Tigr woli innych ludzi; Mikołaj z Tobą nie rozmawia; a ja… sama wiesz, ze mam Cię dość. To nie jest kwestia wiary tylko Twojego charakteru. Zawsze było tak, że zmieniałaś zdanie o rożnych ludziach z dnia na dzień, od miłości do nienawiści i pogardy. Tyle potrafiłaś z siebie wykrzesać, więc nie zgrywaj ofiary. Spierdoliłaś zbyt wiele; reanimacja starych znajomości nie ma sensu. Nie możesz oczekiwać pomocy. Nie masz od kogo. Masz, czego chciałaś. Na razie, Aga. „

– mężczyzna, który zrobił doktorat z Mizuu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s