Garść wierszy (różnego autorstwa) – 2

Posted: Czerwiec 20, 2010 in Tfurczość

O tym co nie przystoi

Była też Mizia z krainy ziemniaka,
Co dziobnąć chciała pewnego chłopaka.
Niech Mizia uważa gdzie schronienia szuka
Bo jeszcze ów chłopak Mizię  wyrucha oszuka

O Julii nijakiej

Nijaka Julia z miasta Gorzowa
Mniemanie miała jak cesarzowa,
Uciekła z Włochem do ciepłych krajów
Sama doświadczy zdrady szachrajów
Bo taka z niej była dupa wołowa!

Opowieść tramwajowa

Pewna dziewoja z Poznania
czyniła mi liczne wyznania
a że bardzo wewnętrznej były natury
długo czyściłem swe buty ze skóry
darujcie takie doznania!

*** (I oto Mizuu raz do mnie pisze…)

I oto Mizuu raz do mnie pisze,
Że innych autorów wiersze są liche.
Prosi mnie i błaga bym skrobnął,
Bom się do pomysły odniósłszy chłodno.

Ale myślę wnet: „A co mi szkodzi,
Mój mózg dużo bzdur każdej chwili płodzi.”
Pozbędę się nieco tego mózgowego złogu
I zezłomuję na Mizuu biednej blogu.

To może ostatnie wydarzenia podsumuję
(Ale nie sądźcie, że mnie to przejmuje):

Adi wciąż Mizuu mocno opiernicza,
Mizuu zapala przez to w oczach znicza.
Tygrys sobie w końcu znalazła faceta
Ups, nieaktualne, bez prawa weta.

A ja? Ja sobie to tu, to tam sobie hasam,
Uważając ofc siebie za egzaminów asa.
Nie martwię się czy zdam czy może nie,
Bo po dniach zatwardzenia wszystko mi mdłe.

Wszyscy faceci, Mizuu i dziewczyny
Co do egzaminów smutne robicie miny;
I do wszystkich tych, co srają w gacie:
Nie martwcie się, za którymś razem zdacie.

(Choć i to nie jest pewne,
gdyż nadchodzą Was dni rzewne)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s