„Komu bije dzwon” E. Hemingway

Posted: Maj 15, 2010 in Wyszperane

– Może cię mieć – powiedziała raz jeszcze Pilar i przesunęła palcem po muszli ucha dziewczyny – Ale jestem bardzo zazdrosna.
– Ależ Pilar – odrzekła Maria. – Przecież sama mi tłumaczyłaś, że między nami nie ma nic takiego.
– Zawsze jest coś takiego – odparła kobieta. – Zawsze jest coś, czego nie powinno być. Ale we mnie tego nie ma. Naprawdę nic. Chcę twojego szczęścia, nic więcej.

Jakież zatem są jego poglądy polityczne? „W tej chwili nie mam żadnych – odpowiedział sam sobie. – Ale tego nie mów nikomu – pomyślał. – Nigdy się do tego nie przyznawaj.” A co będziesz robił potem? Wrócę do kraju i znowu będę zarabiał na życie ucząc hiszpańskiego jak dawniej i napiszę prawdziwą książkę. Gotów jestem założyć się, że to mi łatwo pójdzie.

Co za historia! Człowiek idzie przez życie i ma wrażenie, że ta czy inna kobieta coś znaczy, a zawsze w końcu okazuje się, że nic.

Dziewczyna znalazła skarpetki, zamknęła plecak i przyniosła je razem z kluczem.
– Siądź, włóż je i dobrze rozetrzyj stopy – powiedziała. Robert Jordan uśmiechnął się do niej.
– Nie mogłabyś osuszyć i stóp włosami? – zapytał głośno, tak żeby Pilar usłyszała.
– Co za świnia! – zawołała Pilar – Najpierw robi z siebie pana jaśnie wielmożnego, a teraz samego eks-Pana Naszego. Daj mu po łbie kawałkiem drewna, Maria.
– Nie – odparł Robert Jordan. – Żartuję, bo jestem kontent.
– Kontent jesteś?
– Aha. Uważam, że wszystko idzie świetnie.

****

Coś ode mnie:

A ziemia się porusza pod człowiekiem tylko trzy raz w życiu. Najwyżej trzy raz w życiu. A ja fajdam w mleko waszego życia i paskudzę w mleko waszej poruszającej się ziemi…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s