Symetryczność utożsamiania.

Posted: Maj 13, 2009 in mała lingwistka, Wyszperane

Evans-Prichard, etnolog angielski, donosi o zwyczaju składania ofiar u afrykańskich Nuerów, podczas którego ogórek uchodzi za wołu, ponieważ każdorazowe ofiarowywanie wołu byłoby zbyt kosztowne. Dodaje on jednak, że wprawdzie ogórek uważany jest za wołu, kecz nigdy wół za ogórek. Podobnie należy rozumieć słowa Jezusa, mówiącego podczas Ostatniej Wieczerzy o chlebie: „To jest ciało moje”. Broniłby się on jednak przed odwróceniem tego zdania, co umożliwiałoby własność symetrii tożsamości, zyli przed powiedzeniem: „Moje ciało jest tym”. Nasuwałoby się bowiem wówczas pytanie: „I niczym więcej?”.

– Hermann Schmite „Antropologiczne podstawy rozumienia symbolu”

Ja nie bronię się przed symetrią tożsamości. Wszystko mi jedno.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s