Bycie nauczycielem

Posted: Kwiecień 9, 2009 in mała lingwistka

Jeśli kiedyś odnajdziecie powołanie, bądźcie pewni, że macie za sobą grupę ludzi, która znalazła takie samo powołanie w sobie. Żebyście parę razy w tygodniu mogli spojrzeć na takiego Jerzego czy Martynę i pomyśleć sobie, kurde, mam te same problemy, mam te same nadzieje, te same radości. I też chcę, żeby moi uczniowie mieli największą frajdę, jaką tylko można.

To jest takie krzyczenie w Tobie, że chcesz wstawać rano i być z tą grupą różnych, różnistych ludzi i odkrywać wspólnie język. Chcesz być przewodnikiem, ale i współpasażerem. Chcesz widzieć, jak rosną, jak rozwijają się, szukają, wyrażają siebie. Jest tyle słów, tyle pomysłów, tyle odmiennych od siebie sposobów. Nie wiem czy kiedykolwiek przestanie mnie nakręcać ta myśl, że pomagam ludziom odkryć nowe lądy. Że znowu dziś spotkam się z Piotrkiem czy Wiktorią i opowiedzą mi, co robili wczoraj, po japońsku. Albo po angielsku. Albo w innym języku.

To taki pęd, żeby sprawdzać które materiały spodobają się najbardziej, wycinanie, klejenie, nagrywanie, montowanie, pisanie, odnajdywanie, kopiowanie, dopasowywanie, malowanie i śmianie się jak dziecko. Witanie się z gąsiennicą na chodniku i śpiewanie na głos, chociaż ludzie wciąż dziwnie się patrzą. Zapamiętywanie nowych imion i twarzy, nowych dróg życia.

Nauczyciel to Aktor. Twórca. Rodzic.
Kilka dni temu w TV widziałam zajawkę jakiegoś serialu o tancerzach czy aktorach. Na środku sali wykładowej pośród uczniów, stał wykładowca i w te słowa uderza: „Studentom wydaje się, że dla aktora najtrudniej jest rozebrać się do naga”. Cisza. Wykładowca po prostu zdejmuje z siebie wszystkie ubrania.

I to wszystko bo za dużo za młodu oglądało się Sorimachiego i innych takich w nauczycielskich rolach.

Bo nauczyciel to ja. Great Teacher Mizuu.

Advertisements
Komentarze
  1. mandżuria pisze:

    Hej, tu Ranchii 🙂 oj, znam to uczucie, to powołanie, które sprawia, że ja – leń i śpioch jakich mało wstaję o 6 rano, żeby o 7 zaczynać zajęcia. Nie podejrzewałam się o to…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s