Pierwiastek estetyczny

Posted: Marzec 12, 2009 in Tfurczość

Pierwiastek estetyczny jest z natury pierwiastkiem pasywnym.
Wasilij Rozanow

Opiewanie wielkości Bóstw nie jest rzeczą łatwą. Wymaga pewnych szalonych słów i czynów. Poza tym Bogowie mogą przychodzić i odchodzić, a co gorsza – może ich w ogóle nie być. Rytuały próbujące przekupić nieistniejące istoty w swoim założeniu są tylko ciągiem komicznych działań nie prowadzących do niczego. Czy robienie jednak czegoś takiego zawodowo z wiekiem, po latach, nie nabierze znaczenia? Teatralne gesty i prośby desperacko wyjęczane z głową poderwaną ku górze? Zapiski czynione trochę jakbym pod wpływem jakiejś siły wyższej, która zarzekała się, ze nie ma na ciebie wpływu?

Kapłanka poderwała więc głowę ku górze, wijące się w górę schody odebrały jej zdolność myślenia jasno. Desperacko próbując chwycić wymykającą się jej z rąk siłę wyższą zamachała rękami, nogi niezgrabnie poniosły ją ku górze i już, już miała się poddać, kiedy ostatkiem sił z płuc dobyła jedyną litanię jaka przyszła jej do głowy: „Poczekaj..! Pozwól mi chociaż na siebie popatrzeć!..”.

Zobaczenie Bóstwa też nie jest łatwe. Nie trwają zbyt długo w jednym miejscu, ukazują się trochę inne za każdym razem, chociaż zawsze zachwycające. Oślepiają, ogłupiają, ale czynią szczęśliwym. Są manifestacjami nas samych, bo same w sobie nie istnieją. Istnieje ich majestat, wielkość, lekceważenie.

Modliła się całym ciałem, przenosiła ciężar z nogi na nogę, garbiła się lekko przepraszając za swoją nieudolność, a może po prostu pochylała się by lepiej słyszeć. Chyba w to nie wierzyła. Pracą Kapłanki zresztą nie jest wierzyć, ale wciąż popadać w zachwyt. Za każdym razem oddzielnie. Ciężko jednak coś odbierającego mowę w swej wielkości uznać za podmiot swoich działań. Pragnęła znaku, całą sobą, pochyleniem, wzrokiem, uśmiechem. Ofiarowane jej zgodnie z modlitwą zbawienie było w trzech smakach do wyboru. I miało tylko dwie kalorie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s