„Kamikaze – bogowie zagłady” wycinek

Posted: Wrzesień 7, 2008 in Wyszperane

Całkiem interesująca lektura, która wynikła z fachowej roboty Hideaki Kase i Alberta Axella – dwóch dziennikarzy z zupełnie różnych krajów próbujących wyjaśnić czym tak naprawdę byli kamikaze i co z tego wynika. Spośród wielu dokumentów źródłowych przerosły mnie zupełnie fragmenty pamiętnika 15-letniej dziewczyny przydzielonej (jak i wiele jej koleżanek) do pomocy w jednostkach wojskowych. I trafiła do tokko, oddziału szkolącego lotników-samobójców.

28 marca. Dzisiaj zostałam skierowana do kwatery pilotów, którzy mają wyruszyć na misję. Nie wiedziałam, jak mam się zachować. Myślałam, że zabraknie mi odwagi. Uczyniłam jednak wszystko, by odzyskać silną wolę. Przysięgam, że od jutra będę się starała z całych sił, piorąc lub naprawiając ich mundury i służąc im najlepiej jak potrafię.

Czemu nie umiem się zdobyć na żaden komentarz?

Reklamy
Komentarze
  1. Mone pisze:

    Kolejna strona prowadzona przez genialną Mizuumi? O tak! 😀 teraz mi się przypomniało ja się poznałyśmy, ach sentymenty…^^
    I co ja mam napisać? że szata graficzna świetna? treść przebija wszystko? nie napisze ci tak! (pewnie sama to wiesz najlepiej więc czemu mam to pisać? XD). Aj…ja i moje inteligentne kometarze…heh 😉
    Pozdrawiam :*

  2. grainne pisze:

    Taki ideał japońskiej kobiety…

    A na blogu ładnie. Spokojnie, dojrzale :).

  3. Ead pisze:

    Japończycy mają w sobie niesamowity szacunek do drugiego człowieka. To mnie w nich zachwyca. Właśnie ten respekt, hierarchia, a nie ich krzykliwe anime czy kwadratowe mangi [dobra – „Pszczółkę Maję” czczę, ale kwadratowych – m-m].
    Brakuje mi czegoś takiego w polskiej kulturze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s