Podsumowanie szumiącej sondy z bonusami

Posted: Luty 1, 2008 in Blog, bowryj, Tfurczość, Wyszperane

Dziękuję, dziękuję. Naprawdę stanęliście na wysokości zadania. Tak więc kurs będziemy obejmować na trzy wasze top wybory:
ranty, ranty, ranty – co mnie zaskoczyło, bo generalnie ludzie foszą się i pyskują na moje ranty. A może taka w sumie ich natura, mają irytować pobudzać do myślenia i głośnego krzyku. Będę się starać mieć oczy jeszcze szerzej otwarte.
blogowisko – co utwierdziło mnie z kolei w przekonaniu, że mną się nie można zanudzić na śmierć. Nawet jak nie umiem zamknąć ryja. Tudzież bowryja.
język językowi językiem – jako, że okazji i uczniów mi przybywa, a i studia moje nie należą do nudnych (a na pewno nie w zakresie wykładowców), myślę, że wynajdzie się jakiś nowy, lubiany tag na bowryju.

Z tej też okazji kilka shortów z tematów różnych:

#1

Strasznie we mnie bulgoczą soki kreatywne (te z mentalnego okresu) i szukam tylko szpili, żeby sobie wbić, pozwolić im wyciec, mieć spokój. Póki co jednak, czasami losowo zarażam innych.
Idąc dziś półwiejską mijałam dwóch łebków widocznie zastanawiających się nad celem w życiu. Kiedy tylko obok nich przesłam, jeden wstanął i zakrzyknął:
– WIEM! A może byśmy się sfotografowali z tymi chińskimi Murzynami?!

#2

Przy komputerze w ramce dumnie piastuje teraz miejsce palnik w swych latach młodzieńczych – trofeum, które zdobyłam podczas wojny o generalne porządki w jego pokoju (my vs pokój : 1:0). Zdjęcie podczas swojego pobytu u nas zauważa Nezumi (l. 3):
– A kto to jest?
– Wujek palnik, jak był młodszy.
– A po co on tu tak stoi?
– Żebym o nim nie zapomniała. –  odpowiadam jak umiem najlepiej.
Chwila zastanowienia, mała przechyla główkę:
– A to ty możesz o nim zapomnieć?…

#3

Polubiłam Stalina. Mężczyzna ten, na wysokim stanowisku, szanowany, w obliczu klęsk pozwolił sobie na przeuroczy żarcik poetycki. Określił bowiem Mao i jego towarzyszy, którzy na VII zjeździe Komunistycznej Partii Chin grzmieli na Japończyków i resztę świata, „komunistycznymi rzodkiewkami” bowiem „z wierzchu są czerwoni, a w środku biali„. I komunizm znowu stał się człowiekowi bliższy trochę.

Reklamy
Komentarze
  1. protom pisze:

    ad 1 Hah!
    ad 2 Heh…
    ad 3 … :]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s