Srebrna myśl

Posted: Październik 5, 2007 in Blog

Świat to banda pieprzonych rasistów. Ja wiem, to nie jest odkrywcze, ani to, że nie chcę należeć do main streamu. Ale cały mój świat składa się z małych, oczywistych nie-odkryć. Idę, kopię kamyk, fałszuję głośno japoński pop i wiem, że człowiek albo ze mną albo z naprzeciwka. I temu z naprzeciwka najlepiej byłoby dać w ryj. Za hipokryzję, za to, że robi bez połyku, że schował babci beret i dowód.

Czasem ludzie nas zawodzą, większość po jakimś czasie nudzi. Nie lubię Ci już mówić „cześć, wszystko w porządku?”, to pytanie zadaję tylko po to, żebyś mogła zaprzeczyć. Odkładam z niesmakiem sztućce, nie będę przy tobie jeść. Najpierw maleje mi twój zaimek osobowy, potem akcent przyciskowy na ciebie, potem w ogóle nikniesz, jak myśl w wielokropku…

Od was wolę wasze wycięte z papieru modele, poskładane pieczołowicie w smoki, kury i wielbłądy – powpychane potem w różne koperty, baśnie w opasłych tomiskach i scrapbooki przybierające na wadze przez dziewięc miesięcy aż do porannych mdłości.

Czemu tak jest? Czemu? Czemu?! Babsztyle okropne, dlaczego macie piersi i progesteron, czemu w ogóle nie dajecie się lubić? Co roku z nowymi znajomościami nabieram nowych nadziei. Ale gdyby nie to, że potraficie nosić spodnie, mieć przebite małżowiny uszne, dready i beztrosko spać jedynie pół godziny w nocy, po czym przytargać się na wykład – nie byłoby już między nami niczego. Brak informacji, komunikatu, języka. Żryjcie ten pierdolony apap!!!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s