Zżera mnie.

Posted: Czerwiec 3, 2007 in Blog

Już mi zżarło prawą rękę (boli) i oko lewe (krwawi) i kawałek mózgu (nie odczuwam straty). Wiem, że te ćwiczenia, które robię nie wystarczają, że examin będzie za trudny, a mnie zabraknie jednego punktu. Wszystko byle nie kampania wrześniowa. A już tylko 3 dni. Żałosne. Boję się, boję się!

Bo w końcu kiedy przyjedzie, chciałabym, żeby mu tu było dobrze. Nie chcę myśleć, jak chodziłam po ścianach i cudzych organizmach, kiedy go tu nie było. Chociaż wiem, że żałośnie spojrzę mu w oczy i powiem, że nie dałam rady. Bardzo nie chciałabym, żeby to się stało, bardzo.

Tymczasem mija mi przed oczami kolejne 100 stron materiału i chcę uciekać, w korytarze pełne wyjść bezpieczeństwa, gdzie moi najlepsi kumple robią ogromne oczy pod delikatna pieszczotą moich rzęs, pełne strzałek z DDRa prowadzących do nich, pieczołowiecie opisanych kanji i roomaji.

Chciałabym już wiedzieć to wszystko, nie widzieć zdziwionej twarzy matki kiedy wchodząc do pokoju mówię „Moje eating habits przed nihongo no shiken są całkowitą disaster”.

Dlaczego tak jak Nezumi nie mogę schować się pod stół i udawać, że nie widzę nawet sama siebie?

„Ten problem jest dla mnie przezroczysty” jakby rzekł Zbyszek. Zacnie, zacnie…

Reklamy
Komentarze
  1. edi pisze:

    dobry material pozdrawiam;]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s