bez obciachu

Posted: Czerwiec 18, 2006 in Blog, Rant

Śniło mi się dziś, że śnił mi się Żulczyk. A potem, że wstałam i jechałam gdzieś autbousem numer 90 z Kapelą i opowiadał mu ten sen a on się tak śmiał, że prawie się opluł. A potem wróciłam do domu sama i napisałam o tym zgrabną i błyskotliwą notkę na bowryja.

To nie był proroczy sen.

A potem sobie przypomniałam, że dwa dni temu na tlenie poznałam pewnego mężczyznę, który na oklepane (acz z potencjałem) pytanie "Co Cię wyróżnia z tłumu?" odpowiedział "Używam rexony dla nastolatek pod lewą pachę" i pomyślałam, że nie wszystko jeszcze stracone.

Advertisements
Komentarze
  1. protom pisze:

    Bez ładu i składu.

  2. Mizuu pisze:

    Wiem, juz pisalam, ze srednio mi sie to podoba.

  3. Warum? pisze:

    A, to Ty byłaś.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s