Skojarzyło mi się

Posted: Czerwiec 4, 2006 in Tfurczość

Dziś rano poczułam nieprzemożoną chęć opublikowania pewnego fragmentu "Hihistorii z hahaczykiem".

"[…] Właśnie tam, pojawiło się kiedyś między nami pytanie z pierścionkiem w tle. W jednej ręcę miał to śliczne puzderko, nieotwarte, a w drugiej kartkę. Na kartce niedbale flamastrem napisał "Ze schizofrenią nigdy nie jesteś sam – zostań moją prywatną schizą". I to było liryczne. Dziękowałam niebiosom, że nie pisał tego przy mnie, bo taki nasz los, że oboje byliśmy pisarzami, a kiedy on ujmował w dłoń długopis, odnosiłam zawsze wrażenie, że to wibrator. […]"

Reklamy
Komentarze
  1. protom pisze:

    Guanabana, kumkwat, persymona, salak. 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s